Łukasz Koszarek: Chcę się tu rozwijać

Arkadiusz Świetlik: Podpisałeś kontrakt z Treflem już przed Eurobasketem.

Łukasz Koszarek: Propozycja była bardzo konkretna i nie było za czym czekać. Cieszę się, że tu trafiłem i czekają tu na mnie kolejne wyzwania.

Czytaj całość

Chris Burgess: Mam dwie pasje

Sezon się zaczyna, więc i nasz portal wraca do życia. Zaczynamy od wysokiego C (w przenośni i dosłownie), czyli od wywiadu z Chrisem Burgessem:

Aleksandra Golec:  Chris, zdecydowałeś się kontynuować swoją karierę w Polsce. Z Zastalu, któremu w zeszłym sezonie nie udało się awansować do fazy play-off, trafiłeś do sopockiego Trefla. Co możesz powiedzieć o naszej lidze?

Chris Burgess: Liga jest na pewno silna, poza tym podoba mi się styl gry w Polsce. Świetnie czuję się w zagraniach typu pick’n'roll, lubię wspierać drużynę w ataku, a tutaj często gra się do środka. Taki system bardzo mi odpowiada, dlatego zależało mi na tym by zostać w Polsce. Mój agent kontaktował się z różnymi klubami, była możliwość pozostania w Zielonej Górze, była również propozycja z Koszalina, jednak Trefl jest absolutną czołówką ligi, to zespół który ma na ten sezon jasno określone cele. Po dwóch z rzędu czwartych miejscach przyszedł czas na medal, a ja dołożę wszelkich starań by ten cel został zrealizowany.

Czytaj całość

Filip Dylewicz: Chciałbym tu zostać

Arkadiusz Świetlik: Filip, miniony sezon to bardziej sukces czy raczej rozczarowanie?

Filip Dylewicz: Sukces z domieszką nie do końca spełnionych marzeń i chęci. Pozostaje duży niedosyt tego, że byliśmy tak blisko walki o złoty medal Mistrzostw Polski, a skończyło się na miejscu poza podium i to na pewno boli. Natomiast całokształt, myślę, że całkiem niezły, biorąc pod uwagę jak wyglądaliśmy personalnie. Możemy być więc zadowoleni, oprócz wyniku, który nas spotkał na koniec sezonu.

Czytaj całość

Adam Waczyński: Cieszę się, że tu jestem

Arkadiusz Świetlik: Adam, przybliż kibicom początki Twojej kariery. Od dziecka marzyłes, by zostać koszykarzem, czy bardziej biegałes zą tą biało-czarną piłką?

Adam Waczyński: Już od małego chodziłem na treningi i mecze taty do sekcji old-boyów, żeby troszkę porzucać. Potem zaczęły się treningi drużynowe z rówieśnikami i nareszcie mecze ligowe w o 5 lat starszych młodzikach.

Czytaj całość

Marcin Stefański: Nie myślę o powrocie do Wrocławia

Arkadiusz Świetlik: Marcin, jesteś już tu drugi sezon. Jak Ci się podoba w Trójmieście?

Marcin Stefański: No bardzo mi się podoba (śmiech). Jest tu dobrze zorganizowany klub, znalazłem tu swoją miłość,  więc wszystko jest dobrze, układa mi się tutaj, nie mam na co narzekać i jestem zadowolony.

Czytaj całość