Sezon wędkarski otwarty

Sezon wędkarski odbędzie się zgodnie z planem – terminowo, bez żadnych opóźnień, spowodowanych play-offami. Niestety, trudno tu znaleźć powód do dumy. W koszykówce, w przeciwieństwie od PKP, opóźnienia są mile widziane – w zasadzie im później, tym lepiej. Tymczasem po ostatnim meczu sezonu w hali stulecia na twarzach kibiców można było wyczytać złość, rozczarowanie, frustrację. A może wzorem Pawlakowej, trzeba było pomyśleć: „był czas przywyknąć”? Scenariusz się bowiem powtarza: już drugi sezon z rzędu kibice robią powtórkę z matematyki, robią małe tabelki, kombinują „kto z kim ma wygrać, a kto przegrać”, a na koniec znów brakuje najważniejszego – żeby to Trefl dopełnił formalności. A jak tego zabrakło, włącza się myślenie: „gdzie został przegrany sezon”.

Czytaj całość