Wyjazd do Wrocławia!

Sezon wkracza w decydującą fazę i każdy nastęony mecz w wykonaniu naszej drużyny będzie miał kluczowe znaczenie. Nie może więc nas zabraknąć na pierwszym wyjazdowym spotkaniu naszej drużyny w fazie play-off we Wrocławiu! Ten mecz może się okazać decydującym w kwestii awansu sopockiego Trefla do półfinału rozgrywek PLK – jak i ostatecznie zwieńczyć wielką karierę Adama Wójcika! Warto niewątpliwie uczestniczyć w tym wielkim wydarzeniu i gorącym dopingiem wspomóc naszych koszykarzy do walki o wygraną i – miejmy nadzieję – o awans od 1/2 finału!

Zapisywać się na to niezwykle interesująco zapowiadające się spotkanie będzie można mailowo (ola.golec@wp.pl) oraz przy okazji meczów 1 i 2 ze Śląskiem Wrocław (poniedziałek i środa) u Oli Golec. Na meczach będziemy też prosili o wpłatę PRZYNAJMNIEJ zaliczki.

  • Data meczu: 28.04.2012 (Sobota)
  • Godzina zbiórki:7:45
  • Godzina wyjazdu:8:00
  • Miejsce: ERGO Arena
  • Powrót: zaraz po meczu
  • Koszt wyjazdu: 70 PLN + BILET
  • Liczba miejsc: 25
  • wszyscy niezdecydowani mogą stawić się na zbiórce w sobotę o 7:45 :)

Lista chętnych

Gościnni sopocianie

Ze zmiennym szczęściem walczyli sopoccy koszykarze w pierwszych ćwierćfinałowych spotkaniach ze Śląskiem Wrocław. W pierwszym z nich zawodnicy trenera Muiznieksa okazali się aż nazbyt gościnni dla przyjezdnych, podchodząc do tego spotkania z nienależyta koncentracją. Tymczasem trener Rajkovic świetnie taktycznie przygotował swój zespół do tego spotkania, czym całkowicie zaskoczył gospodarzy. Zastosowanie przez niego obrony strefowej z indywidualnym kryciem Koszarka przez Skibniewskiego od początku przynosiło pożądane efekty. Gospodarze mieli spore problemy ze sforsowaniem tego typu defensywy, a skrzętnie kryty Koszarek nie miał szans na rozwinięcie skrzydeł. Goście dodatkowo byli świetnie dysponowani w rzutach z dystansu, czego potwierdzeniem okazały się choćby dwie „trójki” środkowego gości – Aleksandra Mladenovicia, który dotąd nigdy w tym sezonie nie dał się poznać jako zawodnik dobrze rzucający z dystansu. Odpuszczanie więc na obwodzie jego oraz Bogavaca przynosiło opłakane skutki, a 13-punktowe prowadzenie wrocławian dowodzonych przez rozgrywającego kapitalne spotkanie Roberta Skibniewskiego, zszokowało wszystkich obecnych na hali kibiców. W 2 połowie tego meczu goście nie byli już tak porażająco skuteczni, ale coraz lepsza defensywa w  wykonaniu podopiecznych Karlisa Muiznieksa nie do końca szła w parze z ich poczynaniami ofensywnymi. Szalona pogoń Trefla w 4 kwarcie meczu mogła nawet zakończyć się sukcesem, ale zbyt nerwowo rozgrywane decydujące akcje i kiepska skuteczność w rzutach z dystansu coraz słabiej spisującego się Wiśniewskiego, zadecydowały o końcowym triumfie gości, zresztą całkowicie zasłużonym.

Czytaj całość

Z rekordem, ale bez wygranej

Sobotnie spotkanie derbowego zakończyło się niewątpliwym sukcesem organizacyjnym sopockiego klubu, gdyż na mecz przyszła rekordowa ilość 10152 osób. Jest to doskonały przykład na potwierdzenie tezy, iż warto stawiać w Trójmieście na koszykówkę. Zabrakło tylko jednego – zwycięstwa sopockiego klubu, a to właśnie było dla większości zgromadzonych na hali osób najważniejsze. Przerwanie zwycięskiej serii Asseco Prokomu zostało więc odłożone w czasie.

Czytaj całość

Zawiodła defensywa

Wielu przed spotkaniem w Zielonej Górze zastanawiało się, na ile fakt, iż już w sobotę dojdzie do bardzo ważnych dla końcowego układu tabeli spotkania derbowego, wpłynie na postawę sopockiego Trefla w Winnym Grodzie. Mecz ten nie dał jednoznacznej odpowiedzi. Po grze zawodników Trefla było widać, iż przyjechali do Zielonej Góry po zwycięstwo, niemniej na skutek zbyt wąskiego składu i słabej postawy w obronie ponieśli porażkę 81-90. Można było jednak odnieść wrażenie, iż sopocianie nie grali na 100% swoich możliwości.
Czytaj całość

Strefa zadecydowała

Tradycji stało się zadość. Trefl Sopot wygrał w tym sezonie wszystkie mecze z drużyną ze Zgorzelca i nie inaczej było też w Wielką Sobotę. Zgorzelczanie próbowali dotrzymać kroku sopocianom, ale w drugiej połowie spotkania dali sobie narzucić styl gry zespołu z Sopotu i ostatecznie polegli 74-89. Zespół przyjezdny tym samym znacznie zmniejszył swoje szanse na zajęcie 3 miejsca przed fazą play-off.

Czytaj całość